
W zeszłym tygodniu informowaliśmy, że na co najmniej tydzień wracamy do pracy. I to by było na tyle. Dziś dzwonili z kliniki i 27-ego Yuki jest zaproszona na zabieg usunięcia nadnercza, dzień wcześniej jeszcze konsultacje z chirurgami i anestezjologiem. Wygląda więc na to, że znów wyjeżdżamy. Jeszcze trudno nam uwierzyć, ale na pewno znów musimy Was ogromnie przeprosić tym bardziej, że teraz przerwa wyniesie 2 tygodnie.
Będziemy oczywiście stale dostępni on-line.


Na uczestników czekają:
– hawajski klimat: kolory, kwiaty i luz
– 2 trasy do wyboru i 3 kategorie startowe
– malownicze ścieżki i leśne odcinki
– bazarek dla psów, koło fortuny i pamiątkowe zdjęcia
Liczba miejsc jest ograniczona, serdecznie zapraszamy!
Kiedyś otrzymaliśmy zlecenie, w ramach którego robiliśmy szelki do flyball dla pewnych dwóch drużyn. Teraz temat wrócił, ponieważ niedawno mieliśmy z kolei przyjemność wspierać Mistrzostwa Polski we Flyball – korzystając okazji, wykonaliśmy szelki testowe dla jednego z zawodników grupy Synergy Flyball Team i dzięki ich uprzejmości zamieszczamy klika zdjęć ![]()
Pytanie o torebkę na bidon do pasa biodrowego nie jest rzadkością. Transport płynów jest jednym z najważniejszych obowiązków opiekuna podczas wszelkich aktywności z psem, więc postanowiliśmy odpowiedzieć nieco szerzej na to pytanie. Powodów jest kilka.

Woda jest ciężka a zawodników zawsze co najmniej dwóch. Sami też wiecie, jakie może być zużycie…oczywiście zależy to od wielkości pieska, intensywności i czasu trwania aktywności, możliwości uzupełniania, czy też od temperatury powietrza. Przy średniej wielkości rasy, a także opiekuna, godzinnym, umiarkowanym trekkingu w temp. 25st., 1 litr zapewne okaże się niewystarczający. Osobiście w takich warunkach liczymy min. 1. Litr na głowę i zawsze uwzględniamy zapas. Zapinanie takiej ilości płynów do pasa jest więc zwyczajnie mało komfortowe podczas trekkingu, a tym bardziej w trakcie biegania.
Torebki, które wykonujemy są płaskie i zaginają się do krzywizny pasa. To powoduje, że dobrze przylegają i nie podskakują nawet przy dużej dynamice. Zaś wykonanie zbiornika na wodę o kształcie, który spełniał by to założenie, leży poza naszymi możliwościami wykonawczymi, które są przede wszystkim krawieckie
Zawsze musimy się zatrzymać – pies nie pije w biegu, a więc potrzeba, aby pod ręką był bidon, traci nieco na znaczeniu. Jeśli jednak z przyczyn zdrowotnych opiekun przyjmuje płyny często, lecz w niewielkiej ilości, wówczas rozwiązaniem jest bukłak – zbiornik z rurką umieszczony w plecaku, w którym to jednak musi znaleźć się miejsce także na odpowiednią ilość wody dla zawodnika(ów) 4×4.

Dlatego jesteśmy zwolennikami transportowania wody w plecaku. Wybierając typ, można dostosować go zarówno do ilości przenoszonych płynów, jak i rodzaju aktywności. Na krótkie wycieczki polecamy niewielkie plecaki biegowe, ponieważ dobrze przylegają i sprawnie odprowadzają ciepło. Zwykle mieszczą dwie butelki po 1.5L, ale są też plecaki biegowe większe, jak również takie, które mieszczą 1 litr lub z samym bukłakiem. Pamiętamy oczywiście, że budowa plecaka musi także pozwolić na spakowanie akcesoriów niezbędnych w każdym psim, wędrownym ekwipunku, ale o tym innym razem.

Właśnie ukończyliśmy zlecenie, którego przedmiotem było wykonanie szelek guard dla psa z poduszkami w nietypowej, szarej kolorystyce. Foto przedstawia model Lite Run w pełnej wersji z taśmą Alp PA w kolorze OBK.



W ostatnim czasie nasza aktywność na social mediach spadła niemalże do zera, ponieważ mamy chorą Yuki 😞
Zamówienia realizujemy wprawdzie terminowo, ale pozostałe sprawy zostały odłożone. Stąd brak nowych wpisów, choć w kolejce ustawiło się już kilka tematów. Zbieramy więc siły i niebawem zaczniemy nadrabiać 🐾🐾
